Im więcej czasu mija od śmierci Michaela Jacksona tym mocniej jego dorobek jest przysłaniany przez kontrowersje wokół jego życiorysu. Redaktor Świć nauczył mnie, że należy oddzielać twórcę od tworzywa i możemy jedynie dyskutować czy grał w jednej lidze z The Beatles czy jednak należy go pozycjonować tuż za nimi.

Nie będę jednak przywoływał nic z legendarnego ‘Thrillera’ czy nie mniej przebojowego ‘Bad’. W grudniu 1969 roku The Jacksons 5 wystąpili w programie Ed Sullivan Show gdzie 11-stoletni Majkelek zrobił coś co zawsze wywołuje u mnie ciarki. Talent najczystszej wody