
Sergio Leone tworząc „dolarową trylogię” zapisał się na kartach historii kinematografii torując przy okazji Clintowi Eastwoodowi autostradę do Hollywood. Poza wspomnianą dwójką równie duży udział w sukcesie serii miał Ennio Morricone.
Nie jestem znawcą muzyki filmowej, ale klimat, który stworzył włoski kompozytor, w tak specyficznym gatunku jakim jest western, jest niespotykany.
Bonus w wykonaniu Ukulele Orchestra of Great Britain:
I bonus 2 w wykonaniu anonimowego wykonawcy:
