
Drugi i, według niektórych (należę do nich), ostatni klasyczny album prawdziwej Republiki. Mój egzemplarz zajechany jest tak samo jak „Nowe sytuacje”.
Najbardziej poruszały mnie instrumentalna „Poranna wiadomość” oraz „Psy Pawłowa” i „Obcy astronom” (z „Purgatorium”: „Obcy astronom” Republiki to żadna tam opowieść science-fiction. To snute przez skrajnie nieśmiałego nastolatka fantazje o dziewczynie, za którą szaleje, ale nie ma odwagi podejść i porozmawiać. I wie, że nigdy nie będzie jej miał. Ani odwagi, ani dziewczyny. Skąd to wiem? Bo to ja nim byłem.
Zaliczałem wieczorne kilometry spacerów, sam albo z Bobem, i rozkładałem w głowie teksty Ciechowskiego na czynniki pierwsze, na atomy. I marzyłem o takiej cudownej lunecie, jak w piosence, albo o czapce-niewidce.
„Wysyłam w kosmos pocałunki swe / Wysyłam w kosmos pocałunki swe / Komety niosą do niej SOS / Moje SOS, SOS, SOS / Niosą jej”).
Strona A
1. „Nieustanne tango” (muz. i sł. Grzegorz Ciechowski) – 5:22
2. „Psy Pawłowa” (muz. i sł. Grzegorz Ciechowski) – 4:15
3. „Na barykadach walka trwa” (muz. i sł. Grzegorz Ciechowski) – 4:10
4. „Hibernatus” (muz. i sł. Grzegorz Ciechowski) – 4:14
Strona B
1. „Zróbmy to (teraz)” (muz. i sł. Grzegorz Ciechowski) – 2:48
2. „Wielki hipnotyzer” (muz. i sł. Grzegorz Ciechowski) – 4:45
3. „Obcy astronom” (muz. Grzegorz Ciechowski, Zbigniew Krzywański sł. Grzegorz Ciechowski) – 5:15
4. „Fanatycy ognia” (muz. i sł. Grzegorz Ciechowski) – 3:20
5. „Poranna wiadomość” (muz. i sł. Grzegorz Ciechowski) – 4:20
Grzegorz Ciechowski – śpiew, fortepian, moog, teksty, muzyka
Sławomir Ciesielski – perkusja
Zbigniew Krzywański – gitara elektryczna, śpiew, muzyka („Obcy astronom”)
Paweł Kuczyński – gitara basowa


