Rok Bronisława Korwin – Szlubowskiego. Automobilista
7 grudnia 1912 r. w Warszawie odbyło się walne zebranie Towarzystwa Automobilistów Królestwa Polskiego. Zebraniu przewodniczył Bronisław Korwin Szlubowski, właściciel dóbr radzyńskich.
zdj. tytułowe: Zjazd automobilistów w lokalu Automobilklubu Polskiego w Warszawie 1931 rok. Fotografia grupowa uczestników zjazdu. Widoczni m.in.: Kaleczyński, Antoni Potocki, prezes Automobilklubu Polskiego hrabia Karol Raczyński, wiceprezes Automobilklubu Polskiego Janusz Regulski, Dropiowski, Sidrzyński. NAC, Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygn. 2783.
1. Lotnik i Automobilista, R. 1913, nr 1 [fragment okładki]
Na początku posiedzenia przyjęto kolejnych 20 członków, dzięki czemu Towarzystwo liczyło już ponad 150 osób. Bronisław Szlubowski należał do Towarzystwa z pewnością już przed 1912 rokiem, na obecnym etapie badań nie wiadomo dokładnie od kiedy.
Miłośnicy motoryzacji z terenu Kongresówki już w grudniu 1908 r. rozpoczęli prace, które miały na celu powołanie stowarzyszenia. Przedstawiony władzom carskim statut został zatwierdzony 10 maja 1909 r. Na dokumencie widniały podpisy założycieli Towarzystwa Automobilistów Królestwa Polskiego: Antoniego Borzewskiego, Kazimierza Olszewskiego i Adriana Chełmickiego. Podczas zebrania, które odbyło się 7 grudnia 1909 roku w Warszawie wybrano władze. Prezesem został Władysław ks. Drucki-Lubecki, sekretarzem generalnym natomiast Stanisław Grodzki. Zarząd tworzyli: Antoni Borzewski, Adrian Chełmicki, Kazimierz Olszowski, Piotr Lubicz-Strzeszewski (założyciel Warszawskiego Towarzystwa Lotniczego „Awiata” w 1910 r.) oraz związani z Lubelszczyzną Karol hr. Raczyński, właściciel Czemiernik i August hr. Zamoyski, właściciel Jabłonia.
Czasopismo sportowe „Jeździec i Myśliwy” ze stycznia 1910 r. donosiło, że w Warszawie ma być wkrótce otworzony klub, który będzie miał na celu popieranie sportu poprzez urządzanie wycieczek po kraju i zagranicą, spacerów itp. Pomieszczenia na nowy klub zostały wynajęte w pałacyku hrabiego Tyszkiewicza przy ulicy Wareckiej nr 11. Piętrowy dom został przeznaczony na klub, w stajniach natomiast mieściły się samochody. Lokal klubu miał być otwarty dla członków i zaproszonych gości.
Lotnik i Automobilista, R. 13, nr 1 [Protokół z posiedzenia Towarzystwa 7 grudnia 1912 r.]W okresie do I wojny światowej poza dotychczasową działalnością reprezentacyjną i towarzyską Towarzystwo podjęło działalność wydawniczą, działało również na rzecz poprawy stanu dróg oraz bezpieczeństwa na drogach. Dzięki staraniom Towarzystwa ukazał się pierwszy podręcznik dla kierowców. W 1912 r. wydano pierwszą mapę samochodową Królestwa Polskiego. Prawie od początku działalności Towarzystwo wydawało miesięcznik zatytułowany „Lotnik i Automobilista”, który propagował sporty i działalność Towarzystwa. Automobiliści organizowali również rajdy oraz wystawy. Pierwszą samodzielnie zorganizowaną imprezą Towarzystwa był rajd Warszawa-Łódź-Radom-Puławy-Lublin-Warszawa na dystansie 282 wiorst. W 1914 r. od 21 do 24 maja odbył się kolejny rajd (4 etapy na dystansie 1215 km). Towarzystwo miało także swój udział w organizacji Wystawy Przemysłowo-Sportowej w 1912 r. oraz Międzynarodowej Wystawy Samochodów i Silników Przemysłowych dla Rolnictwa i Przemysłu.
Lotnik i Automobilista, R. 13, nr 1 [Lista członków Towarzystwa]W Kalendarzu na rok 1913, w części dotyczącej sportu, zanotowano informacje dotyczące działalności Towarzystwa Automobilistów: „Mając na celu sport samochodowy oraz popieranie tegoż przemysłu, Towarzystwo wywiązało się bardzo chwalebnie ze swego zadania. Z ważnych prac ogólnych należy wymienić memoriał z protestem przeciw projektowanemu opodatkowaniu samochodów od wiorsty przebytej drogi. Uchwalenie podobnego projektu podcięłoby zupełnie ruch samochodowy; uznały to w zupełności także wszystkie inne rosyjskie kluby samochodowe przyjmując memoriał warszawskiego klubu za podstawę dalszej akcji.
Lotnik i Automobilista, R. 13, nr 10 [okładka]Zarząd Klubu stara się również usilnie o podniesienie stanu dróż w Królestwie, co jest dzisiaj wielką przeszkodą rozwoju automobilizmu w naszym kraju, a zwłaszcza usiłuje przeszkodzić kasowaniu istniejących szos. W najbliższym czasie ma się pojawić, wydana staraniem Klubu, mapa dróg Królestwa Polskiego, której potrzebę już dawno odczuwają automobiliści. Pod protektoratem Klubu powstała w roku ostatnim szkoła szoferów. Dla członków swoich zorganizował Klub interesująca wycieczkę samochodami do Białowieży; wzięło w niej udział 15 automobili, które przebyły ogółem 650 wiorst.” [Nasz rok. Kalendarz na Rok 1913, s. 237]
Reklama Szkoły Szoferów [w:] Lotnik i Automobilista.W okresie zaborów, wzmożonej rusyfikacji to przynależność do stowarzyszeń i organizacji o charakterze kulturalnym lub sportowym stwarzała możliwości podejmowania działań na rzecz rozwoju polskiej kultury i kraju. Przemówienie Karola hrabiego Raczyńskiego, przewodniczącego Automobilklubu Polski podczas obchodów jego 25.lecia jest dowodem na to, że również działalność polskich automobilistów miała taki charakter.
Zjazd automobilistów afiliowanych przy Automobilklubie Polskim 1931 rok. Prezydium zjazdu Automobilklubu Polskiego. Widoczni m.in.: prezes Automobilklubu Polskiego hrabia Karol Raczyński (w prawym skrajnym rzędzie 4. z lewej) i wiceprezes Automobilklubu Polskiego Janusz Regulski (w prawym skrajnym rzędzie 2. z lewej). Narodowe Archiwum Cyfrowe, Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygn. 2782.
„Towarzystwo Automobilistów Królestwa Polskiego straciło w tym czasie grozy i przymusu podstawy i racje swego istnienia, ale jak wszystkie polskie organizacje w czasie niewoli, niezależnie od celów, którym służyły, uważało, iż nie jest jedynie zrzeszeniem sportowym, czy towarzyskim, ale jednocześnie placówką narodową i społeczną, i dlatego nie zlikwidowało się, nie zawiesiło nawet swej działalności, ale porzucając cele sportowe, poświęciło się całkowicie pracy samarytańskiej i obywatelskiej, oddając jednocześnie na te cele swój niedawno luksusowo urządzony lokal”.
Uroczystość złożenia wieńca pod pomnikiem Wdzięczności w Poznaniu (ku czci Najświętszego Serca Jezusowego) w ramach obchodów dwudziestopięciolecia istnienia Zrzeszenia Zawodowych Automobilistów Rzeczyposplitej Polskiej 1938 rok. NAC, Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygn.. 2785.
Fragment przemówienia Karola hr. Raczyńskiego, prezesa Automobilklubu Polski z okazji jubileuszu 25.lecia klubu. [Cyt. za „Początki Towarzystwo Automobilistów Królestwa Polskiego 1909-1918”, s. 13]
9. Relacja z rajdu, Tygodnik Ilustrowany, R 1913.
Bibliografia:
Jeździec i Myśliwy. Pismo sportowe, Warszawa, 11 stycznia 1910 r. Nr 444.
Lotnik i Automobilista, 1913 r.
Nasz Rok. Kalendarz na Rok 1913, Rok I, Warszawa 1913.
Początki Towarzystwo Automobilistów Królestwa Polskiego 1909-1918 [https://www.automobilklubpolski.pl/netfortis/uploads/2016/12/poczatki.pdf]
Tygodnik Ilustrowany R.54, nr 28 (12 lipca 1913).
Z. Dekler, Nowoczesny samochód i jego zastosowanie, Nakładem „Lotnika i Automobilisty” 1913.
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.