
Nie jestem muzykalny. Nie tańczę, nie śpiewam, nie słucham Listy Przebojów Programu Trzeciego. Ale wiem jaka muzyka przepływa przez moją duszę szerokim strumieniem, a jaka wątłym albo wcale, pozostając tylko odcieniem ulicznego hałasu. Ciekawe, że dostępny publicznie jest zasadniczo ten drugi gatunek, czasem dla niepoznaki określany jako soul…
