W naszej rubryce kolejny poeta. Tym razem Bartosz Jasiński.
Oto kilka słów o autorze.
Bartosz Jasiński. Rocznik 78, mieszkaniec Poznania. Debiutował na łamach „Protokołu Kulturalnego”. Były członek Klubu Literackiego w Centrum Kultury „Zamek” w Poznaniu. Laureat Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego o nagrodę „Milowego Słupa”. Publikował w literackich magazynach internetowych: Fabrica Librorum, Ore Rotundo, No Name, Nowe Myśli, Poezja na każdy dzień, Ciemna Strona Sztuki, Tomikovo oraz w prasie lokalnej: Magazyn Swarzędzki, Polski Express. W 2017 roku ukazał się jego debiutancki tomik wierszy „Znaki Szczególne”. Jego wiersze znalazły się w antologiach „Ciemna strona słowa” (Santa Muerte 2018), „Poezja po zmierzchu” (Poetariat 2018), „Strefa ciszy” (Poetariat 2019), „Gwiazdozbór Pegaza” (Poetariat 2020), „Fraktale” (Poetariat 2020), „Rykowisko” (Poetariat 2020). Prowadzi na facebooku swoją stronę Bartosz Jasiński poezja.
A oto wiersze Bartosza:
***
Zanim odepchnął stołek
Judasz Iskariota
chodził nerwowo dookoła drzewa
bał się
a w sumie może miał nadzieję
że ciemność i ciszę
w których chciał się znaleźć
rozświetli nagle maluteńki płomień
Jezus odpali od niego papierosa
powie
nieładnie tak bez pożegnania
***
Nagle
kiedy walczyli
żeby być jeszcze wyżej
mimo że już się wznieśli
tak bardzo wysoko
żeby zajść jeszcze dalej
chociaż dotarli przecież
już bardzo daleko
żeby mieć jeszcze więcej
choć mieli od dawna
wystarczająco dużo
przyszło im walczyć
o to co miało być dane
raz na zawsze
jeden mały oddech
na wystraszonej twarzy
***
Pewnego dnia
nazwiemy wszystko od nowa
litera po literze
słowo po słowie
to jest człowiek.
Pewnego dnia
zobaczymy wszystko po raz pierwszy
okrągłymi oczami dziecka
nie wiedząc jeszcze co to
zapatrzymy się w zieleń i błękit.
Pewnego dnia
poczujemy wszystko od początku
jakby się nigdy nie zdarzyło
wilgoć w oczach
ciepło w sercu
to jest miłość.
I to będzie początek świata
bo tamten
skończył się przed chwilą.
Polecam Wam wiersze Bartosza Jasińskiego. Czekamy na Wasze wiersze. Najciekawsze opublikujemy.