W sobotni złoto-polsko-jesienny poranek wybraliśmy się do Krakowa na zaproszenie tamtejszego oddziału Związku Literatów Polskich. Spotkanie miało miejsce w „najbardziej krakowskiej” z krakowskich galerii – Galerii „Kocioł Artystyczny” prowadzonej przez panią Lidię Żukowską przy ulicy Sławkowskiej 14, na pierwszym piętrze. 100 metrów od Rynku Głównego! Skupia około 60 artystów krakowskich i kilku malarzy z poza granic Polski.

W „Kotle” jest wszystko; można kupić znakomity obraz, rzeźbę, biżuterię etiopską, fotografię, poezję i katalogi malarskie, a teraz i… „Kozirynek”. W „Kotle” sprzedaje się sztukę szczególnego rodzaju – ciepłą, miłą sercu i oku, taką, z jaką się przyjemnie mieszka. Niezależnie od sygnatury mistrza czy też tego artysty, który niebawem nim zostanie. Galeria jest ulubionym miejscem spotkań krakowskiej bohemy.
Z bardzo przyjemnego spotkania ze środowiskiem krakowskich poetów i pisarzy, przywozimy też kilka literackich perełek, które potem lądują kolejnych odsłonach kwartalnika.

Fot. Mariusz Bober.