Rozpędzająca się La Furia Roja zmierzy się z pogromcą Stanów – Czerwonymi Diabłami, które złapały wreszcie odpowiednią formę, adekwatną do ich umiejętności.

Piątek, 10.07

21.00; Hiszpania – Belgia

 

Łukasz Włoszek: 2-1. Zaczynają się najciekawsze mecze, na tym poziomie nie ma słabych ekip. Hiszpanie wygrają, liczę że w końcu Lamine zagra na miarę oczekiwań.

Karol Jędrys: 1-1 karne Hiszpania. Hiszpania silna w obronie. Nie traci bramek.  Wolałbym, żeby jednak Belgia przeszła.