Rezydencja proboszcza i wikariuszy parafii świętej Trójcy w Radzyniu Podlaskim mieściła przy ulicy Lubelskiej pod numerem 263.


Plebania, wielkości 40 na 18 łokci, wzniesiona była z drzewa kostkowego na podmurowaniu. Jedna połowa dachu była świeżo pobita gontami, druga, z powodu niemożności dostania gonta w tym roku, czekała na reperację. Nad dachem widniały dwa wyprowadzone kominy.
Od wschodu budynku znajdował się ganek na 4 słupach. Dębowe drzwi wiodły do środka plebanii.

Wewnątrz, dwa korytarze przecinające się pod kątem prostym, dzieliły rezydencję na cztery części. Jeden korytarz biegł z północy na południe, czyli od kościoła ku rzece, drugi ze wschodu na zachód. W każdym rogu korytarza widniały szalowane, nabijane gwoździami drzwi z małymi okienkami na wierzchu. Dwoje z nich, to jest od strony kościoła i od strony pałacu, przy ganku, posiadały zamki i sztaby. Pozostałe zaś, od południa i zachodu, zamykane na skoble i haczyki, miały tylko klamki.

W całym probostwie podłogi i sufity były z tartego drzewa, na wierzchu wylepiane gliną.

W rezydencji znajdowało się cztery 4 stancje.

Pierwsza, od strony Kościoła i pałacu miała wewnątrz izbę i alkierzyk z dwoma przegrodami dla przechowywania obroku. Była malowana, miała dwa nowe okna, po jednym w izbie i alkierzu oraz kominek szafiasty z blachą żelazną od zasuwania sprawioną. Podle niej była druga stancja mająca izbę i alkierz. W tej izbie stał również kominek szafiasty, a dwa oka, w izbie i alkierzu, potrzebowały reperacji. Oba te mieszkania ogrzewał jeden piec z zielonych kafli.

Mieszkanie proboszcza mieściło się za korytarzem, od strony pałacu. Składało się z kilku izb. Jeden większy pokój miał dwa okna i był wylepiony białym papierem. Stał tu kominek kapiasty. Druga mniejsza izba z jednym oknem i kominkiem szafiastym miała od strony południowej dwie małe garderobki do schowania rzeczy, w których było po jednym oknie zabezpieczonym żelazną kratą. Większa i mniejsza izba były dodatkowo ogrzewane jednym piecem z białych kafli z kominem nad dach wyprowadzonym.

Naprzeciw mieszkania proboszcza znajdowała się kuchnia z jednym oknem. Na kamiennej posadzce stał półkaflowoceglany piec z różnych kafli, z szabaśnikiem i z dwoma blachami żelaznymi i. Do kuchni przylegała spiżarnia z półoknem, przy której znajdowały się schody na strych. Pod spiżarnią i pod połową kuchni mieściła się piwnica murowana z cegły o dwóch przegrodach i z okienkiem kratą zabezpieczonym, do której wchodziło się z korytarza.

Czwarta stancja mieściła się od strony zachodniej. W pierwszej izbie, szabrowanej i tynkowanej było dwa okna, w drugiej jedno. Izdebka przeznaczona do schowania rzeczy z półoknem nie miała podłogi. Stancja ta, nowo zreperowana przez proboszcza, wyposażona była w piec z zielonych kafli, a w izbach dodatkowo w dwa kominki szafiaste.

W stancjach tych mieszkali wikariusze.

W odległości około 20 kroków na południe stał dom oznaczony numerem 264. Był to tzw. folwarczek. Mierzył 36 łokci długości i 12 szerokości. Wewnątrz, w izbie o trzech oknach, ale bez podłogi, był ceglany piecem z szabaśnikiem do pieczenia chleba i kominem kapiastym. Do izby tej przylegała spiżarka. Za izbą znajdowała się stajnia z podłogą układaną z balów, a przy niej wozownia do wtaczania pojazdów. Sufit, tak nad izbą jak i nad stajnią i wozownią, również był ułożony z balów. Gontowy dach potrzebował reperacji.
Podmurowany dziedziniec przy plebanii w dwóch częściach obsadzony był sztachetami.

Przy rezydencji znajdował się ogród wielkości 1,5 staja na 2 staje, z każdej strony ogrodzony – od gościńca warszawskiego murem, od cmentarza w części parkanem, w dwóch zaś częściach większych, tak od placów miejskich jako i od rowu z upustu ciągnącego się, opasany płotem.

 

Słownik:

kominek kapiasty – kominek budowany w narożniku pomieszczenia, stosowany do XVIII w.

kominek szafiasty – kominek budowany w szerokości ściany; kominki były budowane w małych pomieszczeniach i mogły być rozpalane w każdej chwili, bez specjalnego przygotowania, najczęściej były łączone z innymi grzejnikami

łokieć – jednostka długości o różnej wartości w zależności od państwa, regionu i epoki historycznej, tradycyjna miara nawiązująca do średniej długości ręki od stawu łokciowego do końca palca środkowego – łokieć warszawski albo staropolski (w I Rzeczypospolitej i po rozbiorach do 1819 r.) = 59,6 cm; łokieć nowopolski (w Królestwie Polskim 1819-1849) = 57,6 cm

piec kaflowy – budowany od około XIV w.; kafle kształtem najczęściej zbliżone do naczyń, szybko oddawały ciepło, dzięki czemu następowało szybkie podwyższenie temperatury we wnętrzu oraz szybkie obniżenie w krótkim czasie po zakończeniu spalania

podle – obok

staje – dawna miara długości; 1 staje staropolskie = ok. 134 m, po 1809 (staje statutowe = 84 łokcie) zależnie od strefy wpływów: francuskie (okres wojen napoleońskich) = 48,4 m, rosyjskie = 39,8 m, pruskie = 56,0 m, austriackie = 65,4 m.