
Zmierzyli ruch niebieskich gwiazd
Znaleźli klucz powietrznych jazd
Zgłębili bezdna wielkich mórz
Stawili szranki gromom burz
Przebili wnętrza wielkich gór
Odgadli treść i chyżość chmur
Rzekom zmienili dawny bieg
Morze ujęli w nowy brzeg
Nurkom dali straszną broń
I pruć kazali morską toń
Mowę zmusili lecieć w dal
Z pomocą sztucznych głosu fal
Użyli pary wodnej sił
Do przewożenia ciężkich brył
Myśli człowieczej śmiały rzut
Na telegrafu wzięli drut
Zbadali ziemi wiek i skład
Prastarych pism pojęli ślad
Zaklęli w płyty śpiewu czar
I symfoniczny muzyk gwar
Elektryczności groźny prąd
Poddali pod swój um i rząd!
Poznali stworzeń cel i plan
Lecz obcym im stworzenia Pan!
Odkryli tyle fal i dróg
Lecz obcym im pozostał Bóg!
Ludziom talentu niosą cześć
A nie chcą się do Stwórcy wznieść!
Choć wśród nich rozbił namiot swój
Choć im zgotował życia zdrój
Choć Ciało swe i Krew im dał
Choć się pokarmem dusz ich stał
Choć w ręku ma ich wieczny los
Są głusi na Jezusa glos!
x. Mateusz Jeż („Podlasiak”, nr 24-25/1923)
Fot. Dariusz Magier
