„Kurier Warszawski” z 24 stycznia Roku Pańskiego 1826

 

Bunt w Petersburgu stłumiony
Z Petersburga doniesiono, że 25 grudnia (6 stycznia) zakończyło się podporządkowanie wojsk nowemu cesarzowi Mikołajowi I. Wszystkie pułki złożyły przysięgę, a dwór cesarski zdjął żałobę po Aleksandrze I. Jednak 11 grudnia doszło do poważnych rozruchów. Część pułku moskiewskiego zbuntowała się, poraniła własnych dowódców, przejęła chorągwie i wkroczyła na plac Senatu. Cesarz osobiście udał się na odwach, by zapobiec rozlewowi krwi. Wysłano gwardię, piechotę, kawalerię i artylerię. Próbowano przemówić do zbuntowanych, lecz ci nie ustępowali. Dopiero salwa z dział zmusiła ich do ucieczki. Schwytano około 500 ludzi, reszta rozproszyła się lub zbiegła. Cesarz okazał łaskę tym, którzy się poddali. Marynarze i grenadierzy wrócili do koszar, część otrzymała przebaczenie, a chorągwie – na nowo poświęcono. Wielu winnych ujęto: oficerowie, adiutanci, urzędnicy cywilni – wszyscy zostali zatrzymani, a część zgłosiła się dobrowolnie. Wśród głównych hersztów wymieniono m.in. dziennikarza Bylejewa, byłego wicegubernatora Górskiego, licznych oficerów pułków gwardii, poruczników marynarki i nawet książąt – wszyscy odpowiedzą przed sądem.

Zmarł Komisarz Bzeszotarski
Wincenty Rzeszotarski, komisarz obwodu białostockiego, kawaler orderu św. Stanisława, zmarł w wieku zaledwie 30 lat. Wspominany jako obywatel „zacny i powszechnie lubiany”.

Zguba z Łomży

Pewna osoba straciła ważne dokumenty podróżując z Łomży do Warszawy. Uczciwy znalazca proszony jest o ich oddanie pod adresem: ul. Kapitulna 538, z nagrodą.

Temperatura dnia
Zima nie odpuszcza – 9 stopni mrozu.